Był jeszcze "mięciutki", więc dał się ssać, jak smoczek. Nie trwało to długo i poczułam, jak mi "rośnie w ustach", bo rzeczywiście, nabierał sztywności. Wówczas Włodek delikatnie przerwał te pieszczoty, Darmowa Erotyka, porno erotyka, seks erotyka podając mi następny kieliszek nalewki. Jakby smakowała lepiej, niż poprzedni. Odłożyliśmy kieliszki i ponownie nasze ciała przylgnęły do siebie, jak dwa plastry, a ręce oplatały ramiona. Czułam jego mocny ucisk ramion, ale zaczęłam też czuć jego biodra przylegające do moich i napęczniałego już mocno kutasa. Delikatnie opuściłam rękę, chcąc sprawdzić, w jakim jest stanie. Nie miałam wątpliwości, pięknie stała na baczność. Jednocześnie w tym samym momencie zaczęło się coś ponownie dziać dziwnego ze mną, a właściwie z moim podbrzuszem. Darmowa Erotyka, porno erotyka, seks erotyka Wszystkie mięśnie zaczęły bardzo mocno pulsować, jak by chciały powiedzieć, że są absolutnie gotowe, aby go przyjąć. Rozsunęłam nogi i widząc, jak się do mnie zbliża cała już drżałam. Miałam wrażenie, jakby moja cipka mówiła do niego - chodź, przecież tak długo czekam na ciebie. Dokładnie w tym samym momencie poczułam, jak z cipki wypływa kropla moich soków. Włodek to wyczuł i po chwili już był we mnie. je rozkładałam jak najszerzej nogi, próbując jeszcze mocniej wypiąć swoje biodra, kiedy on zaczął systematycznie wbijać się we mnie. Ten odgłos odbijanych od siebie bioder spowodował, że ja już odpływałam w pełnym orgaźmie, za nim on wykonał swoje ostatnie pchnięcie. Ponownie opadliśmy w stanie pełnego uniesienia. Wypchnęłam pierwszego go do mycia, samej jeszcze dłuższą chwilę leżąc ze ściśniętymi nogami, jakby chcąc za wszelką cenę zachować to, co miałam w sobie. Kiedy wróciłam z łazienki już czekał na mnie pełny kieliszek. Wypiłam go z przyjemnością, po czym opadłam na pościel, czekając, kiedy się obok mnie położy. Przez moment leżeliśmy, po czym wywiązała Darmowa Erotyka, porno erotyka, seks erotyka się normalna rozmowa, jak to bywa o wszystkim i o niczym, a głównie o synu, który studiuje w Ameryce. W tym czasie wypiliśmy po następnym kieliszku, ale nie było czym popić. Poszedł do kuchni i przyniósł butelkę Muszynianki. Nalał do szklaneczek, jedną podął mnie, drugą, siedząc na krawędzi łóżka wypił sam. Odłożył szklaneczkę, wstał, przeszedł na krótszą część łóżka i zaczął się do mnie skradać. Głowa jego wylądowała na moim pępku, zaczął się w niego wwiercać językiem, jest to bardzo przyjemne, ale po chwili zaczął wolno zsuwać się w dół. |